Piza

Widoczki z drogi do Pizy …

Czy jest jakieś włoskie miasto, które mnie nie zachwyca? Tak! Tym miastem jest Piza! Nie wierzyłam, gdy mówiono mi, że nie warto tam jechać. Wydawało mi się to zupełnie niemożliwe. Jednak to prawda. Mój brak zachwytu wynika również z faktu, iż dzień wcześniej miałam udar słoneczny, byłam generalnie poparzona, rozdrażniona i obolała … Dodatkowo tego dnia temperatura sięgała okolic 40 stopni. Przypomniało mi się zwiedzanie najbrzydszej stolicy w jakiej byłam, czyli Podgoricy. Sytuacja niemal identyczna – nieciekawe miasto, wysoka temperatura i ja z udarem. Udar może być bardzo niebezpieczny. Po powrocie do Polski miałam duże problemy z oddychaniem przy większym wysiłku.

Jedynym ładnym budynkiem jest Krzywa Wieża – Torre Pendente, a raczej zespół średniowiecznych budynków, którego jednym z elementów jest Krzywa Wieża. Katedra, Baptysterium – Battistero, średniowieczny cmentarz – Camposanto i wieża stoją na Polu Cudów – Campo dei Miracoli. Budowę wieży rozpoczęto w 1173 r. z przeznaczeniem na dzwonnicę katedry. Jednak piaszczysty grunt spowodował, że wieża zaczęła chylić się już podczas budowy. Katedra zaś powstała mniej więcej 100 lat wcześniej i ma kształt krzyża łacińskiego.

Na ulicach oprócz turystów było bardzo dużo handlarzy z Afryki, zaś przed wieżą bazar rzeczy zbędnych i niepotrzebnych. To takie nieklimatyczne …

Pozdrawiam 🙂
Gosia

1 Comment

  1. Paweł says: Odpowiedz

    Mysle, że gdyby nie wieża to nikt nigdy by sie nie dowedział o tym miescie:) Piza jest nijaka, niczym sie nie wyróżnia. Całkiem przypadkowo poznałem tam rodaczkę mieszkajca we Włoszech 20lat miłego zaskoczenie zawsze warto porozmawiac z ciekawa osoba – Pozdrowienia z Polski:)

Dodaj komentarz

Enter Captcha Here : *

Reload Image