• MoJe PoDrÓżE
  • Bieszczady, luty 2017

    Kolejna zima przyszła, więc pomyślałam, że pora przypomnieć nasz wypad w Bieszczady. Był to najfajniejszy wyjazd zimowy, na jakim do tej pory byłam. Ja jestem bardzo ciepłolubna i prawda jest taka, że okres późnej jesieni i zimy najchętniej bym przespała. Mam problem z niskimi temperaturami. Marznę okrutnie. Jednak zimowe widoki, zwłaszcza te w słoneczne dni […]